Historia Białegostoku zapisana w drewnie

Białystok najczęściej kojarzy się z Pałacem Branickich, przemysłową historią i wielokulturową przeszłością. Wystarczy jednak odejść kilka ulic od głównych tras, żeby zobaczyć inne oblicze miasta. Drewniane domy rozsiane po Bojarach, okolicach ulicy Mazowieckiej czy dawnego rynku nie tworzą skansenu. Nadal są częścią codzienności – między blokami, warsztatami i współczesną zabudową. To tam najlepiej widać, jak rozwijał się Białystok na przełomie XIX i XX wieku.

To właśnie drewniana architektura pozwala dziś poznawać historię miasta inaczej niż przez najbardziej rozpoznawalne zabytki. Widać w niej ślady dawnych mieszkańców, przemysłowego rozwoju i codzienności ludzi różnych wyznań oraz zawodów.  Drewniana architektura Białegostoku długo była traktowana jako coś zwyczajnego. Dziś coraz wyraźniej widać, że to jeden z najbardziej charakterystycznych elementów tożsamości miasta.

Ulica Wiktorii – codzienność dawnych Bojar

Jednym z miejsc, które najlepiej pokazują dawny charakter Białegostoku, jest ulica Wiktorii na osiedlu Bojary. Już na początku XX wieku stały tu drewniane domy zamieszkiwane przez wielopokoleniowe rodziny. Obok siebie żyli katolicy, prawosławni, ewangelicy i Żydzi. Ulica nie pełniła reprezentacyjnej funkcji. Była zwyczajną przestrzenią codziennego życia, gdzie działały warsztaty, sklepy i mieszkania pracowników miejskich instytucji.

Rakoon CC0

Przy ulicy Wiktorii 14 stoi dom zbudowany około 1901 roku. Budynek przeszedł gruntowny remont, ale zachowano jego drewniany charakter, układ deskowania i stolarkę okienną z okiennicami. Dziś mieści się tu rodzinny dom dziecka. Kilka numerów dalej, przy ulicy Wiktorii 5, znajduje się dawny dom rodziny Martysiuków, który obecnie pełni funkcję Galerii Fotografii związanej z Galerią im. Sleńdzińskich. To przykład miejsca, które zachowało historyczną formę i jednocześnie nadal działa w miejskim rytmie.

Rakoon CC0

Na tej samej ulicy znajduje się też dom przy numerze 9 związany z rodziną Sadowskich. Mieszkali tu Tadeusz i Czesław Sadowscy – artyści plastycy, którzy dokumentowali Białystok w swoich pracach. Budynek obecnie niszczeje, ale nadal pozostaje ważnym śladem lokalnej historii i pokazuje, że drewniane domy były kiedyś częścią życia także białostockich twórców.

Drewniana hala targowa przy ulicy Modlińskiej 

Przy ulicy Modlińskiej 2/1 stoi budynek, który łatwo przeoczyć, jeśli nie znasz jego historii. Dawna hala targowa powstała w 1934 roku jako część porządkowania okolic Starego Rynku. Była nowoczesną inwestycją miejską — miała własne baseny rybne, stoiska handlowe i lokale przeznaczone głównie do sprzedaży mięsa. Konstrukcję wykonano z drewna, a centralna część hali otrzymała wysokie zadaszenie z otwartą więźbą dachową.

Rakoon CC0

To dziś jeden z niewielu zachowanych międzywojennych drewnianych obiektów handlowych w Polsce. Budynek nadal pełni funkcję związaną z handlem, choć przez lata był przebudowywany i remontowany. Warto zwrócić uwagę na jego bryłę i konstrukcję, bo właśnie takie miejsca pokazują, że drewno w Białymstoku wykorzystywano nie tylko w budownictwie mieszkalnym. Drewniana architektura była częścią codziennego funkcjonowania miasta – od domów nauczycieli i robotników po hale targowe i zakłady usługowe.

Ulica Mazowiecka i „dom-żelazko”

Jednym z najbardziej charakterystycznych budynków drewnianego Białegostoku pozostaje dom przy ulicy Mazowieckiej 31/1. Ze względu na trapezowy kształt bywa nazywany „domem-żelazkiem”. Powstał przed 1932 rokiem dla rodziny Wałłachów na narożnej działce u zbiegu ulic Mazowieckiej i Wesołej. Na parterze działały lokale handlowe, a na piętrze znajdowały się mieszkania.

Rakoon CC0

Największą uwagę zwracają detale elewacji. Można tu zobaczyć różne układy deskowania – pionowe, poziome i ułożone w jodełkę. Zachowały się także dekoracyjne gzymsy oraz ozdobne narożniki. Budynek od lat pozostaje nieużytkowany, jednak wpis do rejestru zabytków z 2021 roku daje szansę na jego zachowanie.

Mariag36 CC BY-SA 3.0 pl

Kawałek dalej, przy ulicy Mazowieckiej 52, stoi kolejny drewniany budynek wielorodzinny inspirowany modernizmem. Prosta bryła, geometryczne formy i charakterystyczny ryzalit pokazują, że drewno dobrze odnajdywało się również w bardziej nowoczesnej architekturze okresu międzywojennego.

Trzy miejsca, które rozszerzają tę opowieść

Drewniany Białystok nie kończy się na kilku najbardziej znanych adresach. Przy ulicy Stanisława Staszica 5 zachował się dawny wielorodzinny dom z końca XIX wieku. Ulica była kiedyś zamieszkana głównie przez urzędników, nauczycieli i rzemieślników. W czasie okupacji odbywały się tu tajne komplety. Sam budynek wielokrotnie przebudowywano, ale nadal przypomina o dawnym charakterze tej części miasta.

Historyczka CC BY-SA 3.0 pl

Warto zajrzeć także w okolice ulicy Włókienniczej 16. To fragment miasta związany z przemysłową historią Białegostoku i dawnymi zakładami włókienniczymi. Drewniane wille i domy robotnicze pokazują skalę zmian, jakie przyniósł rozwój przemysłu pod koniec XIX wieku.

Dobrym uzupełnieniem tej opowieści pozostają same Bojary. To jedna z niewielu części dużego polskiego miasta, gdzie nadal zachował się tak rozległy fragment dawnej drewnianej zabudowy miejskiej. Spacer po tej okolicy pozwala zobaczyć Białystok bardziej lokalny, spokojniejszy i oparty na detalach, które łatwo przeoczyć podczas szybkiego zwiedzania.

Białystok, który najlepiej poznaje się powoli

To właśnie takie miejsca najlepiej pokazują ideę odkrywania miasta po swojemu – bez pośpiechu i bez odhaczania obowiązkowych punktów. W Białymstoku warto czasem zejść z głównych ulic i pozwolić sobie na bardziej uważne poznawanie miasta. Drewniane domy, dawne hale targowe czy ukryte podwórka opowiadają historię, której często nie widać w klasycznych przewodnikach. Jeśli chcesz spojrzeć na Białystok właśnie z tej perspektywy, warto odkrywać miasto ze spacerem Julii Szypulskiej „Drewniany Białystok” dostępnym w TUTAY. Jeśli lubisz poznawać miejsca w swoim rytmie i szukasz bardziej lokalnego kontekstu miasta – to propozycja dla Ciebie. Trasa prowadzi przez adresy łatwe do pominięcia podczas standardowego zwiedzania, a jednocześnie pokazuje jedną z najbardziej charakterystycznych warstw historii Białegostoku.


Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *