Tychy zapisane w ceramice

Tychy najczęściej kojarzą się z nowoczesnym układem urbanistycznym, szerokimi alejami i architekturą powstającą wraz z rozwojem miasta po II wojnie światowej. Wystarczy jednak spojrzeć na budynki nieco uważniej, by zauważyć element, który od dekad wyróżnia Tychy na tle wielu innych polskich miast. To mozaiki – obecne na elewacjach, w szkołach, przestrzeniach publicznych i obiektach kultury.

Powstawały w czasach, gdy sztuka miała być częścią codziennego życia mieszkańców. Zdobiły szkoły, domy kultury, zakłady pracy i miejsca rekreacji. To właśnie one opowiadają historię Tychów budowanych od podstaw i tworzą charakterystyczny element lokalnej tożsamości.

Teatr Mały i mozaika modernistycznego miasta

Przy ulicy Hlonda 1 znajduje się Teatr Mały – budynek oddany do użytku w 1965 roku jako zakładowy dom kultury. Obiekt zaprojektowany przez Wacława Jaciowa we współpracy z Kazimierzem Wejchertem i Bolesławem Seredyńskim należy do najważniejszych przykładów tyskiego modernizmu. Już od początku swojej działalności pełnił funkcję miejsca spotkań, wydarzeń kulturalnych i działalności artystycznej.

Jacek Durski CC BY-SA 4.0

Na zachodniej elewacji budynku znajduje się wielkoformatowa mozaika zaprojektowana przez Janusza Włodarczyka i wykonana wspólnie z Franciszkiem Wyleżuchem. Kompozycja przedstawia uproszczony pejzaż miasta z drogami, ptakami i zachodzącym słońcem. Autor chciał pokazać nowoczesne miasto widziane oczami dziecka. To jedna z najbardziej rozpoznawalnych mozaik zachowanych w przestrzeni Tychów.

Szkoła Podstawowa nr 17 i sztuka codzienności

Przy ulicy Begonii 5 działa Szkoła Podstawowa nr 17. Budynek powstał w 1966 roku, gdy mozaiki były integralnym elementem projektowania szkół, domów kultury i innych obiektów publicznych. W czasach PRL-u traktowano je jako sposób na podnoszenie jakości przestrzeni i umożliwienie mieszkańcom kontaktu ze sztuką poza muzeami czy galeriami.

W szkolnym holu znajduje się abstrakcyjna kompozycja przypisywana najczęściej Ewie Surowiec-Butrym. Jej ciepła kolorystyka i miękkie linie przywodzą na myśl rozżarzone słońce. Dodatkowo wejście do budynku zdobią mozaikowe dekoracje przedstawiające stylizowane kwiaty. To przykład sztuki, która od początku była tworzona z myślą o codziennym użytkowniku budynku, a nie wyłącznie o odbiorcy galerii.

Fontanna w Parku Niedźwiadków

Przy ulicy Edisona, na terenie Parku Niedźwiadków, znajduje się modernistyczna fontanna zaprojektowana przez Marka Dziekońskiego i wybudowana w 1975 roku. Obiekt przez lata był jednym z charakterystycznych elementów miejskiej przestrzeni rekreacyjnej. W 2021 roku przeszedł gruntowną modernizację.

NOL-TYCHY CC BY-SA 3.0

Podczas remontu wnętrza mis pokryto nową szklaną mozaiką w różnych odcieniach niebieskiego, a zewnętrzne ściany otrzymały szaro-białe dekoracje. Projekt przygotowała Marlena Jędrocha. Każdy element został ręcznie wykonany i dopasowany do konstrukcji fontanny. To przykład współczesnej realizacji, która pokazuje, że mozaika nadal znajduje miejsce w przestrzeni miasta.

Historia uratowana przed zniknięciem

Jednym z najbardziej interesujących przykładów tyskiej sztuki publicznej jest mozaika stojąca dziś przed Zespołem Szkół nr 4 przy Alei Bielskiej 100. Dzieło stworzone przez Franciszka Wyleżucha powstało w 1969 roku dla Zakładu Elektroniki Górniczej przy ulicy Burschego 3. Zakład produkował między innymi urządzenia automatyki górniczej oraz układy elektroniczne wykorzystywane w przemyśle.

Projekt mozaiki inspirowany był schematami obwodów scalonych. Gdy budynek zakładu został wyburzony w 2017 roku, dzieło udało się uratować i przenieść w nowe miejsce. Dzięki temu zachował się jeden z najciekawszych przykładów połączenia sztuki z przemysłową historią miasta. Los innych tyskich mozaik nie zawsze był równie szczęśliwy.

Mozaiki, których już nie zobaczymy

Historia tyskich mozaik to również opowieść o dziełach, które zniknęły z miejskiego krajobrazu. Jednym z takich przykładów była mozaika z logo Powszechnej Kasy Oszczędnościowej znajdująca się przy dawnym Kinie „Andromeda” na Placu Baczyńskiego. Praca autorstwa Leona Swadźby powstała w połowie lat 70. XX wieku i przez wiele lat była charakterystycznym elementem tej części miasta. Na początku XXI wieku została zlikwidowana lub zakryta podczas modernizacji budynku.

Martin52t Public Domain

Podobny los spotkał cykl ceramicznych kompozycji „Liście” autorstwa Anny Szpakowskiej-Kujawskiej. Mozaiki przedstawiające między innymi liście dębu i klonu zdobiły wieżowce przy Alei Jana Pawła II na Osiedlu M. Powstały w latach 70. XX wieku jako część architektonicznej koncepcji nowego osiedla. Dziś nie można ich już zobaczyć – zostały zasłonięte podczas termomodernizacji budynków.

Chusall CC BY-SA 4.0

Wśród utraconych realizacji znalazły się również monumentalne mozaiki zdobiące Urząd Miasta Tychy. Zespół prac autorstwa Franciszka Wyleżucha i Stanisława Kluski powstał wraz z ukończeniem budynku w 1970 roku. Największa kompozycja zajmowała zachodnią elewację gmachu i miała wysokość ośmiu pięter. W dekorację wpisano herb miasta, a całość należała do najbardziej charakterystycznych realizacji tego typu w Tychach. Żadna z tych mozaik nie zachowała się do naszych czasów.

Nowa mozaika dla współczesnych Tychów

Przez wiele lat wydawało się, że era tworzenia nowych mozaik w Tychach dobiegła końca. Sytuacja zmieniła się wraz z realizacją projektu „Irys” na Paprocanach. W budynku dawnego ośrodka nad Jeziorem Paprocańskim, przekształconym obecnie w restaurację, powstała nowa mozaika autorstwa Wojciecha Łuki.

ARKADIUSZ MARKIEWICZ CC BY-SA 3.0

Kompozycja przedstawia dwa monumentalne irysy. Wybór motywu nie jest przypadkowy. Nawiązuje do Kazimierza Wejcherta, współtwórcy urbanistycznej koncepcji miasta i miłośnika tych kwiatów. Projekt przypomina również o irysach, które dawniej rosły w okolicach Paprocan. Powstanie nowej mozaiki pokazuje, że tradycja obecna w Tychach od kilkudziesięciu lat nadal może być rozwijana i interpretowana na nowo.

Odkrywaj Tychy przez ich detale

Tychy najlepiej poznaje się nie tylko przez główne place i najbardziej rozpoznawalne budynki. Równie ciekawa jest historia zapisana na ścianach szkół, teatrów, zakładów pracy czy miejskich fontann. To właśnie tam można dostrzec, jak sztuka stała się częścią projektu miasta budowanego dla kolejnych pokoleń mieszkańców.

H. J. Dominiak CC BY-SA 4.0

Jeżeli chcesz spojrzeć na Tychy przez pryzmat tych historii, warto odkrywać miasto ze spacerem Małgorzaty Lewickiej „Tychy – miasto mozaikowe”. To okazja, by poznać miejsca, które na co dzień łatwo minąć, a które tworzą jeden z najbardziej charakterystycznych elementów tyskiej tożsamości.


Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *